niedziela, 25 stycznia 2015

produkcja masowa doniczek

Uwielbiam kwiatki, mogłabym je robić na okrągło. Z każdym kolejnym jestem coraz bardziej zadowolona z efektów. I choć ich wygląd ciągle nie jest idealny, nie poddaję się. Walczę.



Największym problemem był ciągły brak doniczek. Co kupiłam, to zużyłam. W końcu, stwierdziłam basta! Więcej nie kupuję, bo zbankrutuję. Zrobiłam serię własnych doniczek z papieru pokrytego emalią, ale to nie było to.

Dzisiaj zaprezentuję Wam sposób na wykonanie doniczek, zrobionych na wzór moich ulubionych ze Small Dreams. Te oryginalne są również wykonywane ręcznie, ale jest to ceramika, wypalana w wysokiej temperaturze. Moje można wykonać bez problemu w warunkach domowych.

Do ich wykonania potrzebne będą:
  • fimo air
  • małą obręcz - ja wykorzystałam akrylowe kółka ze sklepu z art. do wyrobu biżuterii (koszt takiego kółka waha się od 10 - 25 groszy w zależności od sklepu). Ale możecie użyć tu obręczy wykonanej samodzielnie z  grubego drutu
  • puder sypki (może być zasypka dla niemowląt)
  • naparstek - lub inną małą formę
  • lakiery do paznokci lub inną emalię
  • narzędzia do wyskubywania nadwyżki fimo
  • papier ścierny do wygładzenia powierzchni
  • pędzelek
 
Fimo air formujemy w kulki pożądanej wielkości (te na zdjęciach przecięłam później jeszcze na połowy). Każdorazowo przed wepchnięciem fimo do naparstka jego wnętrze pudrujemy pędzelkiem (ułatwi nam to wyjmowanie masy). Po prawej nasz wzór, ideał, obiekt westchnień - taką doniczkę chcemy uzyskać.


Formy zostawiamy na 3-4 godziny do zastygnięcia.


Następnie szlifujemy papierem ściernym i wybieramy wnętrze doniczki dostępnymi nam narzędziami


Teraz czekamy by fimo air wyschło


Następnie doklejamy kółeczka


I możemy już malować nasze doniczki


Poniżej pierwsze kwiatki w nowych doniczkach, jeszcze cieplutkie, bo z dzisiejszego poranka




I choć za oknem jeszcze przed chwilą prószył śnieg, ja pozdrawiam Was cieplutko. Oby do wiosny!
Anna

10 komentarzy:

  1. Fajny tutorial. Może jeszcze zdradzisz, jak robisz te cudne tulipany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj te tulipy mają już z 7-8 miesięcy, kurzyły się w pudełku z etykietką - przekazać trzylatce. Mój sposób na tulipany to: siadam do stołu z mocnym postanowieniem zrobienia róż. Zawsze mi wtedy wychodzą tulipany ;-) Róże wyszły raz, jak usiadłam do tulipanów! A tak na poważnie, to postępuję mniej więcej jak Mistrzyni Gosia z różami, tylko zamiast 50 płatków mam ich góra 5 ;-)

      Usuń
    2. :-)) może w tym tkwi sekret, żeby nie zakładać co ma wyjść, tylko pójść za tym co wychodzi? a wyszły Ci bardzo fajne tulipany, takie żółciutkie właśnie lubię (i biało różowe ;-)
      - po prostu wiosna w doniczkach.

      Usuń
    3. No to ja się cieszę, że Wam się podoba. Teraz mogę ćwiczyć robienie wszystkich kfffiotków świata, tyyyyle mam doniczek ;)

      Usuń
  2. Pomysły fantastyczne, a doniczki cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniałe doniczki i jakie maleńkie!!!!!! wpdałam tu w sumie przez przypadek i oczka się śmieją do takich malutkich cudeniek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wpadaj częściej. Serdecznie zapraszam :)

      Usuń
  4. Fajne te Twoje doniczki i tulipanki- wiosenne, akurat na tę chwilę wpasowałaś się pięknie, choć post pewnie dawno pisany :-)Buziaki, Aniu !

    OdpowiedzUsuń