niedziela, 18 marca 2018

flowers, scale 1:12

Nie było mnie tu dawno, co wcale nie znaczy, że nic się nie działo w moim miniaturowym świecie. Bo choć obowiązki prawdziwego życia zajmują mi ostatnio bardzo dużo czasu to jednak staram się wygospodarować chwilę w tygodniu dla swojego hobby.

Wiszę Wam sporo zdjęć, opisów i nawet dwa artykuły (jeden z USA, drugi z Anglii) ale wszystko po kolei. Nadrabianie zaległości zacznę od kwiatków, bo sporo ich ostatnio powstało. Hurtem wszystkie rodzaje, choć już bez rozdrabniania się na różne kompozycje czy kolory :)

Spooooro tego, a to i tak tylko część z moich dokonań!







 




5 komentarzy:

  1. Witam, jest to bardzo piękne dzieło! Kwiaty wyglądają prawdziwe!

    OdpowiedzUsuń
  2. Coraz doskonalsze te Twoje kwiaty - przebiśniegi mistrzowskie.

    OdpowiedzUsuń
  3. zacieram łapki bo mam rok zaległości w śledzeniu Twoich poczynań ! Ahh wiesz, że pamiętam pierwsze hiacynty? MIło jest znów wrócić i zbierać szczękę z podłogi za każdym razem kiedy widzę te cuda!! Bomba!
    pozdrawiam Cię ciepło i lecę przeglądać bloga

    OdpowiedzUsuń