sobota, 15 kwietnia 2017

kwiaty w oknie 1:12

Nie wiem, czy mogę pokazywać scenkę już teraz... Opublikowałam ją z dwa tygodnie temu na fp, ale po krótkiej chwili usunęłam. Bo to miniaturka po trosze konkursowa. Na Miniature Art Prize.
 
W sumie zakazu publikacji nie było, więc leci na bloga. A co tam!
 
Choć do wyjazdu do Chicago zostały już tylko dwa dni ja nadal nie wiem, jak finalnie będzie wyglądać moje okienko. Które kwiatki dam na parapet (a jest w czym wybierać), co znajdzie się na stoliku i który z foteli uzupełni scenkę. Tak bardzo mi się podoba ten biały od Kamilli, że żal mi się z nim rozstawać!! Jutro chyba podkradnę Rodzicom fotel bujany ze scenki Bożonarodzeniowej ;-)
 
Jedyne czego jestem pewna, to że nie zabiorę misia. Kocham go, jest moim małym skarbem i zostaje w Polsce :)
 




Do usłyszenia po powrocie z targów.
Anna

sobota, 8 kwietnia 2017

storczyki

Przygotowania do targów w Chicago zakończone. Powoli zaczynam pakowanie. Dzisiaj udało mi się zamknąć w pudełeczkach wszystkie kwiatki ;-)




 
 




piątek, 7 kwietnia 2017

American Miniaturists issue 168

Napisali o mnie, a właściwie o mojej kwiaciarni. W marcu. Także dzisiaj taki odgrzewany kotlet z zeszłego miesiąca ;-)

American Miniaturists issue 168

Thank you AM Team!





niedziela, 5 marca 2017

przebiśniegi i hiacynty - wiosna w pełni

Przygotowania do targów idą pełną parą. I choć czasu ciągle brakuje, to staram się codziennie coś robić.

Skończyłam już fiołki i hiacynty, aktualnie pracuję nad storczykami i przebiśniegami. Przede mną jeszcze sporo kwiatowych wieczorów!

Oto moja kolekcja pierwszych wiosennych kwiatów:

maleńkie snowdropsy



i hiacynty










 




Pozdrawiam wiosennie
Anna

sobota, 11 lutego 2017

gdzie ta wiosna?!

Gdzie wiosna? U mnie na parapecie. W całym domu pachnie hiacyntami. I byłabym ostatnim frajerem, jakbym nie skorzystała z tych kwiatowych modeli póki jeszcze żyją, pachną, ładnie wyglądają a ja je podlewam. To sobie machnęłam, a właściwie cały czas macham hiacynty. Bo praca w toku... Tylko doniczek brak!


 
Za oknem minus PIŃĆ, a ja pozdrawiam Was wiosennie i cieplutko
Anna

sobota, 4 lutego 2017

nowe dzbanki, skala 1:12

Cóż poradzę na to, że kocham dzbanki! Posty z nimi pojawiają się regularnie co kilka miesięcy.

Każde kolejne podobają mi się coraz bardziej :)

Tym razem z dekorem, jakiego jeszcze nie było. Dzbanki jak zwykle wykonane z papieru + lakiery + dekor. Jestem naprawdę zadowolona, że udało mi się ukryć wszystkie łączenia papierowych elementów jak i granicę zdobień. Wyglądają jak prawdziwe emaliowane dzbanki <3